Ale postaram się wszystko nadrobić.
Weekend już się kończy, ale można powiedzieć, że dobrze się zakończył, ale dzisiaj niedziela jutro szkoła pewnie będę pytana, ale cuż nie chce mi się najchętniej bym została w domu i nic nie robiła tylko pisała, czytała i różne ciekawe rzeczy. No nie poradzimy nic nie można mieć wszystkiego co się chcę.
W piątek był dosyć przyjemnym dniem, na 22.30 do kina na maraton " Igrzysk Śmierci" do 6.00 meega było, najchętniej bym chciała już 2 część 3 części, ale niestety dopiero za rok. Tak mega zrobiony mogłabym oglądnąć jeszcze raz i raczej tak zrobię. Wszytko co tam się wydarzyło wszystko genialnie zrobione
nie spodziewałam się takiego efektu. Tych którzy się zastanawiają czy iść to idźcie nie po żałujecie,
Wiecie co mi się wydarzyło, dzień przed egzaminem gimnazjalnym, zrobiłam coś, że nie mogłam pisać. Musiałam w późniejszym terminie czyli w czerwcu, sama. Co poradzić?
Opowiem wam jak mi wakacje minęły, bo jakoś czasu nie było żeby wejść. Trochę zaniedbałam, ale jak powiedziałam wszytko postaram się, odrobić straty.
Te wakacje były wiadomo ciepłe, ale wiedziałam, że zacznie kolejny etap w moim życiu, czyli technikum.
To było naprawdę, nie byłam pewna czy dobrze wybrałam myśle, że nie pożałuje. To wyższa szkoła i więcej wymaga, a ja orłem nie jestem. W każdym razie miałam mówić o wakacjach. Pierwszy miesiąc odbył się na spędzaniu z przyjaciółmi, lenieniem się, robotą jak zwykle, bo jak inaczej? Było w nich coś co mnie cieszyło w końcu będę mieć pieska po tak długim czasie. Choć ciekawie było nie powiem, nie miałam co robić, było ciepło, ale padało dość często. A na dodatek pojechałam do Gdyni na Air Show, choć mnie to nie ciągnęło tata chciał, na szczęście pojechali z nami sąsiedzi i się tak strasznie nie nudziłam, spoko było, Tak mniej więcej minął mi lipiec, sierpień och Chorwacja na mnie czekała 2 tygodnie mnie w domu nie było, a to oznaczało zero spotkań z przyjaciółmi. W sumie to nawet nie wiem czy tęsknili, nie pisali, ja musiałam i to chyba był błąd. Tam również nie pojechaliśmy sami tylko z rodziną mamy przyjaciółki. Co miało być kolorowo? Nie no fajnie spędziłam czas no, ale wiecie jak słońce czasem dopiecze. Jak wróciłam był tydzień do szkoły. Trzeba to było jakoś wykorzystać najlepiej jak się dało. To oznaczało jeszcze tydzień od szkoły.
Tak o to minęły mi wakacje szybkoo.
Teraz dam kilka cytatów:
"To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia."
Jonathan Carroll
"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"
Wisława Szymborska" Trzeba dążyć do tego, co niemożliwe, żeby osiągnąć to, co możliwe "
" Muszę wszystko zrobić, aby być najlepszą wersją siebie samego. "
" Najokrutniejszym rodzajem bólu, jest ból wywołany świadomością, braku możliwości bycia z ukochaną osobą. "
" Gdybym mógł cofnąć się w czasie, by naprawić największy błąd mego życia. - Nie zrobiłbym tego, bo nie poznałbym Ciebie. "
Miejmy nadzieje, że mi wybaczycie tą nie obecność.
Jeśli macie jakieś pytania zapraszam na:
ask.fm/Kochanee lub na mój email : mojezyciemojasprawaaxd@gmail.com
na ask-u piszcie #blog i pytanie, żeby wiedzieć, że to od was
Jeśli chcecie żebym napisała coś o sobie, to śmiało tylko napiszcie. Czy coś zmienić również krytykę zniosę.Mam nadzieję, że wam się podobało. Miłego tygodnia życzę! :*


